14 czerwca 2026 roku doszło do tragicznego wypadku lotniczego nad Rio de Janeiro w Brazylii. Dwa helikoptery zderzyły się w powietrzu nad dzielnicą Recreio dos Bandeirantes, powodując śmierć wszystkich sześciu osób na pokładzie. Wśród ofiar znalazł się amerykański muzyk Oliver Tree, który miał 32 lata.
Oliver Tree, znany z ekscentrycznego stylu i przebojów takich jak „Life Goes On”, przebywał w Brazylii w ramach światowej trasy koncertowej. Zaledwie tydzień wcześniej, 6 czerwca, wystąpił w São Paulo. Wypadek miał miejsce, gdy helikoptery zderzyły się nad parkingiem salonu samochodowego, co wywołało pożar niszczący kilkadziesiąt pojazdów.
Wśród pozostałych ofiar katastrofy byli argentyński influencer Gaspar Prim, znany jako Gaspi, reżyser teledysków Lucas Vignale, producent muzyczny Lucas Brito Chaves oraz piloci Alexandre Souza i Charles Marsillac. Brazylijskie władze wszczęły śledztwo w celu ustalenia przyczyn wypadku.
Śmierć Olivera Tree wstrząsnęła fanami na całym świecie. Artysta, który zdobył popularność dzięki unikalnemu połączeniu różnych gatunków muzycznych i charakterystycznemu wizerunkowi, miał w planach kolejne koncerty w Europie, w tym występ w Polsce zaplanowany na wrzesień 2026 roku.
